niedziela, 14 września 2014

Rozdział 2

- Jak się cieszę, że jesteś już w domu. - powiedział tata ściskając mnie do jego klatki piersiowej. Wróciłam po 2 tyg. ze szpitala. Nie jestem jednak zadowolona, że wróciłam tu. Do domu. Żadne dziecko by tak nie powiedziało. Poszłam do swojego pokoju na górę. Ułożyłam ciuchy do szafki i walnęłam się na łóżko. Ciągle nie mogłam przestać myśleć o Justinie. 2 tyg temu go nie znałam a teraz ciągle piszemy i wogóle. Jest przemiły. Przychodził codziennie do szpitala i spędzał ze mną czas jak tata nie mógł przyjść. - Massage.- odezwał się mój telefon. Odblokowałam i spojrzałam na ekran: "Jak tam misia? Cassie" - Nie przyszła do

piątek, 18 lipca 2014

Rozdział 1

- Czy wszystko będzie wporządku? - usłyszałam męski głos za drzwiami. Dokładnie nie mogłam określić gdzie jestem. Nawet nie pamiętam co się ostatnio działo. Próbowałam otworzyć lekko oczy. Z początku widziałam nie wyraźnie ale potem mój wzrok się uregulował. Obok łóżka w którym leżałam siedział mój tata. Od razu moja twarz się rozpromieniła. Chciałam go bardzo mocno przytulić ale nie mogłam ponieważ strasznie ściskało mnie w brzuchu. - Cześć skarbie - tata złapał mnie za rękę. Nie mogłam nic powiedzieć.

czwartek, 17 lipca 2014

Prolog

Dlaczego ona musi być taka denerwująca! Ciągle tylko gada o odchudzaniu i diecie. Może nie należe do tych najchudszych ale także nie zależe do tych najgrubszych, znaczy tak mi się wydaję. Moja przyjaciółka Cassie jest najchudszą osobą jaką znam. Rok temu postanowiła się odchudzać i właśnie teraz zaczęłam widzieć efekty. Sama skóra i kości, poprostu wygląda nie zdrowo. Tęsknie za starą Cassie, która wpierniczała wszystko w każdej chwili, była zabawniejsza i pełniejsza energii. Poprostu tęsknie jak normalny człowiek. Znam ją od od 12 roku życia a mam teraz 19 lat to sporo.